Rozumiem, że agresja budzi agresje a ofiary są żądne ofiar ale nie potrafie zrozumieć tego dlaczego islamscy terroryści zaatakowali bezbronne osoby przebywające na terenie Paryża. Zaatakowane zostały takie obiekty jak Stadion na którym odbywał się mecz między Francją a Niemcami oraz klub w którym był koncert rockowy. Nie potrafię pojąc tego, dlaczego tak wiele osób zginęło tak na prawdę bez powodu. Co to im dało? Jak można być tak bezdusznym narodem? Jak można zabijać z uśmiechem na twarzy bez żadnego zawahania? Kim oni są? Kim my jesteśmy? Co się dzieje ze światem w którym żyjemy? Czy my na prawdę nie potrafimy zakończyć wojen? Czy ten świat musi być aż tak rasistowski i aż tak nietolerancyjny? Czy nie możemy żyć w pokoju i jedności? Czy na prawdę człowiek dla człowieka musi być wrogiem i katem który staje się wyrocznią naszego losu? Jestem osobą która pragnie pokoju na świecie i między ludźmi ale nie otwórzmy oczy. Czy to co stało się w Paryżu w nocy z piątku na sobotę na prawdę do nas nie przemawia? Chcemy wpuścić TERRORYSTÓW i ZABÓJCÓW do Polski. Oni nie mają kompletnie żadnych zawahań jeżeli chodzi o zabijanie oraz gwałty. Zabijali własne dzieci aby dostać się do innego kraju! Wystawiali dzieci za burty statków aby wymusić litoś! Zabijają w celu odkupienia losu swoich rodaków. Gwałcą aby udowodnić nam jak cierpią. W ich oczach to my, ludzie, społeczeństwa jesteśmy terrorystami, zabujcami. Tak jak oni są w naszych oczach. Ale kiedy to się zaczęło i kiedy to się skończy? Ile jeszcze ludzi musi zginąć? Czy rodziny osób które przebywają na wojnie nie mogą odetchnąć widząc w domu głowy swoich rodzin, mężów, narzeczonych, chłopaków jak i swoich żon, kobiet które wybrali? Czy na prawdę dążymy do tego aby nasz świat śię wyludnił? Na co my czekamy? Ile jeszcze krwi, cierpienia, łez? Ile jeszcze tragedi? Ile jeszcze musimy przejść aby w końcu odzyskać to czego nam brakuje? Spokoju, wiary, miłości i zrozumienia... Mnie przeraża to wszystko co się dzieje.
sobota, 14 listopada 2015
środa, 23 września 2015
Chwila słabości
W życiu każdego z nas następuje chwila, jeden moment gdy się czegoś boimy. Najlepszym i najtrafniejszym wyjściem z tego jest wzięcie głębokiego wdechu. Strach wyniszcza każdy, nawet ten najsilniejszy organizm. Pewna osoba powiedziała mi dzisiaj pewne bardzo mądre zdanie. "Psychika jest słabsza od organizmu. Organizm jest w stanie znieść wiele ale gdy męczysz się psychicznie, momentalnie padasz." I taka jest prawda. Ludzki organizm jest w stanie znieść każdy ból, chorobę. Jeżeli jednak coś w naszej psychice się wypala, jeżeli jesteśmy wykończeni psychicznie, nie jesteśmy w stanie funkcjonować jak zawsze. Potrzebny jest wtedy restart. Czas na odnowę i nową energię. W chwilach słabości ludzie wiele myślą co sprawia, że nasza psychika funkcjonuje na podwójnych obrotach. Spalamy energię która jest nam niezbędna do prawidłowego funkcjonowania. Rozmyślamy na temat wielu spraw, przyczyn. Tworzymy wiele teorii, najczęściej błędnych. Staramy się poznać prawdę mijając się z nią jak samochody na autostradzie. Aż w pewnym momencie przychodzi myśl "A co jeżeli to wszystko jednak się skończy?" I to pytanie sprawia, że nasza psychika upada. Zakładamy najgorsze teorie których nasz rozum nie chce dopuścić do siebie. I ma rację. Pesymiści są zawsze gotowi na to co najgorsze ale nie są przygotowani na to co najlepsze. Czas jest najlepszym testem. Załóżmy, że chodzi o związek. W związku to czas jest testem tego czy uczucie przetrwa. To czas nas uczy tego co jest złe a co dobre. Najważniejsze jest to aby walczyć o coś a w tym przypadku o kogoś dla kogo jesteśmy w stanie poświęcić wszystko, włączając w to swoją osobę. Ja mam kogoś takiego dla kogo w każdej sekundzie jestem w stanie rzucić wszystko co robię tylko po to aby przy tej osobie być. Jedna minuta szczęście to aż 60 sekund mniej smutku. Lepiej jest siedzieć i zastanawiać się nad tym jakby to było bez tej osoby czy lepiej spędzić ten czas z tą właśnie osobą? Dla mnie odpowiedz jest jasna. W tym momencie gdybym miała możliwość zmienienia czegoś, nie zmieniłabym niczego. Dlaczego? Bo zmieniając bieg jednej sprawy, zmieniłabym całkowicie wszystko. Nie poznałabym pewnej osoby przy której nie zamykam się w sobie lecz rozkwitam z każdym dniem. Owszem. Uważam, że ta osoba mogła trafić na kogoś lepszego ale z pomiędzy tylu osób, postanowiła uszczęśliwić mnie. Nie chce zastanawiać się nad tym co by było gdyby, bo myślę o tym wiele razy dziennie i wiem sama po sobie, że to niszczy. Jednak słysząc dziś pewne słowa, zrozumiałam, że to nie ma sensu. Zrozumiałam, że nie mam się o co bać bo wszystko czego potrzebuję to własnie ta jedna niesamowita osoba. Dlatego nigdy nie można się poddać. Trzeba walczyć o szczęście. Ale nie swoje tylko kogoś na kim nam zależy. Gdy ta osoba jest szczęśliwa, momentalnie my też stajemy się szczęśliwi. Uszczęśliwia nas jej szczęście :)
wtorek, 11 sierpnia 2015
Przyjazń
Przyjazń. Ciężko jest w tych czasach znalezć prawdziwego przyjaciela. Nie jest to spowodowane niewłaściwym szukaniem co po prostu nieodpowiednimi osobami Lub jak niektórzy to nazywają "kandydatami na to miano". Jednak jeżeli znajdzie się już taką osobę, to trzeba o to dbać. Owszem, nie obędzie się bez kłótni, sprzeczek i niedomówień oraz tak zwanych "Fochów". Mimo tego wszystkiego, wiesz, że możesz zawsze liczyć na przyjaciela. Ale tak szczerze? Najlepszymi przyjaciółmi powinni być rodzice. Dlaczego? Odpowiedz jest prosta. To oni są przy nas od urodzenia. To z nimi kłócimy się non stop kolor. To oni nas znają na wylot. Ale także to oni w momencie gdy inni się odwrócą, zostaną. Dlatego warto szanować ich mimo wszystko. W końcu nigdy nie wiemy jak szybko zgaśnie ich albo nasze światło. A chyba nikt nie chce za pózno zorientować się jak ważną rolę odgrywali w naszym życiu.
poniedziałek, 6 lipca 2015
Czas
Czas jest to określenie względne. Oczywiście jak wszyscy wiemy, przemija bezpowrotnie. Popełniamy w swoim życiu wiele błędów, zapominając, że nie cofnie się już swojej decyzji tylko pozostanie ona z nami już do końca. W swoim życiu ja osobiście popełniłam wiele błędów. Ale są rzeczy których nigdy w życiu nie będę żałowała. Nigdy nie żałuję żadnej znajomości. Dlaczego? Bo każda osoba którą napotkałam, napotykam i napotkam w swoim życiu sprawiła, że chociaż przez sekundę byłam szczęśliwa. Mówią, że marnuję swoje życie ale to jest punkt widzenia ludzi. Owszem, najważniejszy jest start ale to jest moje życie. Nie każdy start jest idealny ale najważniejszy jest finisz.
wtorek, 30 czerwca 2015
Seks
Dla wielu osób seks jest tylko jednym. Jest to pieprzenie się do braku tchu w płucach, ubraniu się i zniknięciu. Niektóre osoby Starają się dzięki temu zapełnić (?) wewnętrzną pustkę oraz zagłuszyć to co dzieje się naokoło. Jeszcze inni odhaczają ilość tak zwanych "zaliczonych osób" co według mnie definitywnie jest beznadziejne i egoistyczne. Bo co takim osobom po tym? Wydłuży się lista jednorazowych numerków? Gratuluję podejścia do ludzi i ich uczuć. Ale na szczęście są też jeszcze osoby dla których seks to nie tylko ilość stosunków. Są osoby dla których seks jest po prostu zbliżeniem. Jest dla nich także czymś ważnym. Jest to coś takiego jak chęć i pewność, że jest się z kimś w 100% bez względu na wszystko. Coraz mniej jest takich osób na tym świecie ze względu na chęć podporządkowania się światu. Zbliżenie powinno być czymś na co obie strony są gotowe i pewne ( ! ) swojego uczucia. Wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś nie jest pewny tego co czuje to nie jest też pewny tego co robi. Jeżeli kochasz, nie musisz nic udowadniać. To wychodzi z czasem samo z siebie. Nie ma ultimatum "albo seks albo koniec" bo co to niby jest? Nie powinno być nalegania, zmuszania alb nie wiem co tam jeszcze bywa. Na każdego przychodzi czas i to zależy tylko od nas kiedy on następuje. Ale każdy ma inne pojęcie w tym temacie i nie można narzucać swojego. Owszem można wyrazić swój pogląd w tym temacie ale nie należy go podważać lub negować czyjś inny.
wtorek, 23 czerwca 2015
Dzień Taty
Dziś jest wyjątkowy dzień. Dla wielu osób jest to dzień jak każdy inny. Jednak dla mnie...
W swoim życiu kieruje się zasadą, że każdy frajer może spłodzić dziecko. Tak samo jak po spłodzeniu go potrafi odejść. Ale taka osoba zasługuje na miano Ojca. Dlaczego? Bo na miano Taty trzeba sobie zasłużyć. Ojcem jest ten co płodzi ale Tatą ten co wychowuje każdego dnia, z którym się kłócisz i godzisz. Tatą jest ten który mimo tego, że możesz nie być z jego krwi i tak będzie traktował Cię jak córkę/syna.
Właśnie dlatego to piszę. Większości pewnie to nie ruszy, mojego Taty też nie ale jednak to taki "prezent" i jednocześnie podziękowania. :)
Tato.
Dziękuję Ci za te wszystkie lata, słowa, wsparcie, kłótnie i godzenia. Dziękuję, że sprawiłeś, że moja Mama jest najszczęśliwszą Kobietą na tej ziemi. Dziękuję za młodego. Dziękuję, że nie owijasz w bawełnę tylko walisz prosto z mostu. Dziękuję, że nie przytakujesz mi za każdym razem ale mówisz to co myślisz bez względu czy wywoła t o łzy czy uśmiech. Dziękuję, że dzięki Tobie jestem w tym miejscu swojego życia w którym powinnam się znalezć. Mimo wszystko i wszystkiemu jesteś przy mnie, Mamie i młodym. Nie jest ze mną kolorowo. Mam cholernie ciężki charakterek, wiem o tym. Wiele razy powiedziałam to czego mówić nie powinnam. Ale nie cofnę tego. Może po części to lepiej? Nikt nigdy nie wie czy gdybym coś cofnęła to czy było by lepiej czy gorzej. Nie wyobrażam sobie kogoś innego na Twoim miejscu bo nikt tak dobrze nie dopełnia Mamy jak Ty. Oraz nikt nie byłby lepszym tatą od Ciebie. Pewnie stwierdzisz, że słodzę, ale sam wiesz, że łatwiej jest mi coś takiego przekazać pisząc niż mówiąc. Tej sztuki nie opanowałam. Ale wszystko przede mną. Tak więc jeszcze raz z całego swojego dziwnego serca dziękuję za każdy dzień który nam poświęcasz. Do dziś pamiętam jak zapytałeś mnie czy możesz wziąć za żonę moją Mamę. Kazałam Ci jej nie zranić i dziękuję, że dotrzymujesz tego słowa każdego dnia. To dla mnie ważne. Pózniej ryczałam jak debil na waszym ślubie. Nikt nie wiedział dlaczego a ja po prostu płakałam bo widziałam szczęście Mamy i Twoje. Jesteś najlepszym męzem dla Mamy i Tatą dla mnie i Młodego na świecie. Jeszcze raz za wszystko Ci dziękuję!
Wszystkiego Najlepszego Z Okazji Dnia Taty Tato <3
W swoim życiu kieruje się zasadą, że każdy frajer może spłodzić dziecko. Tak samo jak po spłodzeniu go potrafi odejść. Ale taka osoba zasługuje na miano Ojca. Dlaczego? Bo na miano Taty trzeba sobie zasłużyć. Ojcem jest ten co płodzi ale Tatą ten co wychowuje każdego dnia, z którym się kłócisz i godzisz. Tatą jest ten który mimo tego, że możesz nie być z jego krwi i tak będzie traktował Cię jak córkę/syna.
Właśnie dlatego to piszę. Większości pewnie to nie ruszy, mojego Taty też nie ale jednak to taki "prezent" i jednocześnie podziękowania. :)
Tato.
Dziękuję Ci za te wszystkie lata, słowa, wsparcie, kłótnie i godzenia. Dziękuję, że sprawiłeś, że moja Mama jest najszczęśliwszą Kobietą na tej ziemi. Dziękuję za młodego. Dziękuję, że nie owijasz w bawełnę tylko walisz prosto z mostu. Dziękuję, że nie przytakujesz mi za każdym razem ale mówisz to co myślisz bez względu czy wywoła t o łzy czy uśmiech. Dziękuję, że dzięki Tobie jestem w tym miejscu swojego życia w którym powinnam się znalezć. Mimo wszystko i wszystkiemu jesteś przy mnie, Mamie i młodym. Nie jest ze mną kolorowo. Mam cholernie ciężki charakterek, wiem o tym. Wiele razy powiedziałam to czego mówić nie powinnam. Ale nie cofnę tego. Może po części to lepiej? Nikt nigdy nie wie czy gdybym coś cofnęła to czy było by lepiej czy gorzej. Nie wyobrażam sobie kogoś innego na Twoim miejscu bo nikt tak dobrze nie dopełnia Mamy jak Ty. Oraz nikt nie byłby lepszym tatą od Ciebie. Pewnie stwierdzisz, że słodzę, ale sam wiesz, że łatwiej jest mi coś takiego przekazać pisząc niż mówiąc. Tej sztuki nie opanowałam. Ale wszystko przede mną. Tak więc jeszcze raz z całego swojego dziwnego serca dziękuję za każdy dzień który nam poświęcasz. Do dziś pamiętam jak zapytałeś mnie czy możesz wziąć za żonę moją Mamę. Kazałam Ci jej nie zranić i dziękuję, że dotrzymujesz tego słowa każdego dnia. To dla mnie ważne. Pózniej ryczałam jak debil na waszym ślubie. Nikt nie wiedział dlaczego a ja po prostu płakałam bo widziałam szczęście Mamy i Twoje. Jesteś najlepszym męzem dla Mamy i Tatą dla mnie i Młodego na świecie. Jeszcze raz za wszystko Ci dziękuję!
Wszystkiego Najlepszego Z Okazji Dnia Taty Tato <3
wtorek, 2 czerwca 2015
Spełnienie
Jest wiele odmian spełnienia. Niektórzy odczuwają spełnienie podczas stosunku, inni natomiast podczas słuchania muzyki. Inni natomiast odczuwają wewnętrzny spokój widząc kogoś kogo kochają.Dziś, a raczej codziennie ktoś otwiera mi oczy na rzeczy oczywiste. A najbardziej oczywistą sprawą jest to co czujemy. Bywa tak, że patrząc na śpiącą osobę myślimy sobie "Niech śpi spokojnie" nie zwracając uwagi na ruchy jakie ktoś wykonuje w czasie snu. Niekiedy są to ekspresywne ruchy dzięki którym można zauważyć, że osoba śpiąca przeżywa coś przenosząc w czasie snu swoją wyobraźnię do świata rzeczywistego. Ale potrafi to zauważyć jedynie osoba która coś dla nas znaczy. I to jest niesamowity widok. Patrzeć na kogoś mimo złego dnia jak śpi i przyłapać się na tym, że na Twojej twarzy pojawił się mimowolny uśmiech i szczęście w sercu, że Twoje oczy mogą patrzeć właśnie na tą osobę. Wystarczy chwila z kimś kogo się kocha i cały zły dzień pęka jak bańka mydlana. To jest to właściwe i najważniejsze spełnienie. Spełnienie warunku miłości. A czym innym jest miłość jak nie jedynie szczęściem i radością przeplataną z niedomówieniami i sprzeczkami? Ale to właśnie to wszystko sprawia, że ludzie są ze sobą szczęśliwi
Subskrybuj:
Posty (Atom)